Jak naprawić auto na drodze?


W przypadku drobnej awarii naszego samochodu na drodze nie powinniśmy załamywać się. Nie oznacza to, że nasza samochód jest nic nie wart. Tylko nowe i kilkuletnie auta kupione w salonie nie psują się tak często. Poi przejechaniu kilkunastu, czy kilkudziesięciu kilometrów zwykle okazuje się, że braknie nam benzyny. W takim przypadku z ratunkiem pośpieszy pomoc drogowa. Nie musimy więc spacerować razem z karnistrem nawet kilkanaście kilometrów do stacji benzynowej. Dzięki tej usłudze możemy wybawić się z wielkiej opresji, zwłaszcza kiedy jesteśmy wyjątkowo zapominalscy. Zaraz po tym, jak zobaczymy że nasz samochód dziwnie się zachowuje zjeżdżamy na pobocze, następnie należy ustawić znak ostrzegawczy, a potem zajrzeć pod maskę.

Para, która wydobywa się spod maski najczęściej nic nam nie mówi o stanie uszkodzeń auta. W takim wypadku zostaje wezwana pomoc drogowa. Pracownicy zatrudnieni w pomocy drogowej są fachowcami mechanikami, którzy mają w pogotowiu dodatkowo fachowe narzędzia. Nasze auto nie jest od razu umieszczane na lawetę, ani też przetransportowane do najbliższego warsztatu. Na miejscu próbuje się zaradzić coś na niedyspozycję samochodu. Czasami okazuje się wręcz, że wystarczy nam maleńka naprawa, aby samochód był w stanie dalej jechać. W przypadku, gdy złapiemy kapcia przyda się również pomoc drogowa. To, że mamy w bagażniku zapasową oponę na nic nam się zda, jeśli nie jesteśmy wyposażeni w podnośnik.

Menu

Motoryzacja